Kingpin Best Deals

Co słychać w lodówce, czyli jak wypadła Naturima w testach Streetcom

Niedawno wspominałam, że na blogu pojawi się m.in. recenzja… margaryny 😉 .

Zostałam bowiem wybrana na jedną z amasadorek margaryny Naturima w Streetcom i od ponad tygodnia mam okazję wypróbowywać ją na wszelkie możliwe sposoby oraz dzielić się nią ze znajomymi i rodziną.

OK, na początku, gdy usłyszałam o kampanii zakładałam, że nie wezmę w niej udziału. Czemu? Po prostu dlatego, że paczki ambasadorskie trzeba było odbierać osobiście w trakcie weekendu w Blue City, a ja wiedziałam, że nie ma szans abym się tam pojawiła w wyznaczonym terminie. I choć byłam ciekawa nowego smarowidła do kanapek, to odpusciłam. Okazało się jednak, że po weekendzie pojawiła się szansa na otrzymanie paczki ambasadorskiej do domu, więc czym prędzej się zgłosiłam. I dostałam bardzo fajną paczkę, do testów.

W ramach kampanii ambasadorskiej Naturimy dostarczono mi 6 opakowań tejże margaryny (w bardzo fajnej, niedużej torbie termicznej, która przyda mi się na różne pikniki i wyjazdy – dzięki!) wraz z ulotkami do rozdawania i przewodnikiem ambasadaorki.

naturima11

 

Rozpoczeło się więc testowanie. Na pierwszy ogień poszło oczywiście czytanie przewodnika ambasadorki oraz ulotek, potem ustalanie listy „szczęśliwców”, którzy ode mnie dostaną margarynę do testów, planowanie spotkań rodzinno-przyjacielskich, podczas których będziemy jeść oraz… oczywiście pierwsze kanapki z Naturimą 🙂

Jak było?

Było zdecydowanie smacznie. Naturima okazała się bardzo fajnym smarowidłem do kanapek. Bezpośrednio po wyjęciu z lodówki jest kremowa i miękka, łatwo się rozsmarowuje na pieczywie. Ma jasny, przyjemny, naturalny kolor, delikatny aromat i lekko śmietankowy smak. Według mnie bardzo fajnie zastepuje masło (którego u nas w domu na ogół jednak się nie używa) i zdecydowanie bardziej, niż większość znanych mi smarowideł, pasuje do kanapek, właśnie z uwagi na ten delikatny smak. Więc jako „podkład” pod ser czy szynkę sprawdziła się bardzo dobrze. Do tego stopnia dobrze, że mój Młody stwierdził, iż jest tez przepyszna sama w sobie, na bułce z samą solą 🙂 .

A skoro tak dobrze wypadła na kanapkach, to uznałam, że należy sprawdzić ją również w innych sytuacjach, w końcu zgodnie z opisem to głównie olej rzepakowy z pierwszego tłoczenia, więc powinna dobrze wypaść też w gotowaniu?

Okazało, że się nie myliłam – zarówno dodanie Naturimy do pieczonego łososia w białym winie, jak i smażenie na Naturimie wypadło świetnie.

Naturima jest delikatna w smaku, więc nie zagłusza własnego aromatu potraw. Ponieważ jest produktem na bazie oleju rzepakowego, który ma znacznie wyższą temperaturę „palenia się” niż masło, czy oliwa z oliwek – bardzo dobrze sprawdza się też jako tłuszcz do smażenia – nic się nie pali, nie ma problemu z gorzkim posmakiem smażonych potraw. Tu jednak należy zauwazyć, że czasem w potrawach wskazany jest lekki, orzechowy posmak przesmażonego masła i tego przy pomocy Naturimy nie uzyskamy…

Moje ulotki zostały rozdane, margaryny rozdane i zjedzone wraz ze znajomymi. Ostała się jedna w lodówce.

Testowanie wypadło bardzo pozytywnie, ja, moja rodzina i wszyscy próbujący Naturimę uznali, że jest smaczna.

Jest też chyba zdrowa, a przynajmniej nieszkodliwa 😉 , bazuje bowiem wyłacznie na naturalnych olejach, m.in. oleju rzepakowym z pierwszego tłoczenia i nie zawiera sztucznych dodatków.

ScreenShot002Tak przynajmniej wynikałoby z misji producenta Naturimy, który chwali się, że jego produkt jest produktem o „Czystej Etykiecie”, czyli produktem, który na opakowaniu deklaruje pełen skład produktu:

Marki przestawiają się jako Czysta Etykieta deklarując pełną transparentność składników, z których powstał ich produkt i minimalną ilość składników w produkcie – tylko to co konieczne.

Ponieważ Naturima jest produktem o „Czystej etykiecie”, wszyscy łącznie ze mną, zakładali na początku, że będzie produktem z wysokiej pólki cenowej. I tu – zaskoczenie – Naturima jest margaryną sprzedawaną w całkiem „normalnej cenie” :).

Ile kosztuje Naturima?

Ile kosztuje Naturima?

Z Naturimą mam właściwie tylko jeden problem – póki co, nie wszędzie jest dostępna. Nie ma jej w Almie, w której czasem lubię robić zakupy, nie znalazłam jej w supermarkecie internetowym Frisco. W sklepach, które podaje na swej stronie producent, podobno jest – ale kiedy sprawdzałam ich asortyment online, to znalazłam ją tylko w Tesco…  A zatem, póki co – po Naturimę trzeba raczej iść do sklepu osobiście…

Trochę szkoda… Ale – WARTO!

Mnie, mojej rodzinie oraz przyjaciołom Naturima smakowała. Sprawdziła się zarówno na zimno jak i w gotowaniu. Jest produktem naturalnym, bez konserwantów i sztucznych dodatków, ale w zupełnie zwyczajnej, nie „nadmuchanej” cenie. Według mnie do bardzo dobry produkt i planuję (o ile tylko ją dostanę 😉 ) „przesiąść się” w całości na Naturimę, porzucając bez żalu dotychczas używane Ramy czy Masmixy ;-).

Smacznego!

 

 

Kingpin Best Deals

Author: slightlyGEEK.pl

Share This Post On

8 komentarzy

  1. Moim zdaniem, jest szkodliwa bo zawiera olej palmowy którego powinniśmy unikać, tak samo kokosowy (chyba że używamy tłoczonego na zimno). Więc to ściema, że taki wspaniały bo naturalny. Tak samo nie rozumiem po co mleko w proszku… Niestety, znaczna większość producentów dodaje oleju palmowego, plus za to, że się do tego przyznają ale co z tego, skoro większość konsumentów kupi to bez wnikania w etykietę, bo reklama jest dobra (przyznaję że jest, bo sama chciałam sprawdzić Naturimę, ale niestety po zobaczeniu składu- KLAPA)

    Post a Reply
  2. Proponuję dać komuś do przetłumaczenia skład zanim następnym razem wypowie się Pani na temat prozdrowotnych aspektów jakiegoś produktu. Wspomnę tylko olej palmowy, którego nawet nie wiadomo ile jest. Niestety cały Pani tekst wygląda jak nawet nie do końca przerobiona reklama, którą otrzymała Pani od firmy. Szkoda.

    Post a Reply

Trackbacks/Pingbacks

  1. Co będzie recenzowane w najbliższym czasie? | Slightly GEEK - […] Naturima - juz opisana, zapras…

Submit a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

5 × one =

%d bloggers like this: