Kingpin Best Deals

Idą święta… czas prezentów…

Jak co roku, w październiku, zaczyna się u mnie w domu akcja … prezenty. Tak, prezenty, zaczynamy robić spis tego, co kto chciałby dostać na Boże Narodzenie.

Dlaczego lista i dlaczego w październiku? Ano, taki zwyczaj.

Zwyczaj wprowadziłam ja, jeszcze w czasach gdy mieszkałam z rodzicami. Wyszłam bowiem z założenia, że chcę dostawać prezenty, „które chcę”, a nie jakieś niespodzianki, niekoniecznie udane… Owszem lubię niespodzianki, dlatego cały „patent” z listami prezentów polega u nas na tym, że każdy przygotowuje bardzo obszerną listę, z dużym wyborem – „od pudełka zapałek po willę na Karaibach”. Ważne jest żeby lista była dług, żeby znalazły się na niej wszystkie rzeczy o jakich marzymy, jakich potrzebujemy, jakich sami sobie raczej nie kupimy, bo za drogie, albo po prostu wolimy wydać pieniądze na rzeczy bardziej potrzebne.  Na liście muszą być rzeczy bardzo tanie i bardzo drogie. Tym sposobem przyszli darczyńcy mają duży wybór i mogą nabyć prezent odpowiadający ich budżetowi, zaś obdarowywany dostaje to co chciał, ale ma … niespodziankę 🙂 .

A dlaczego już w październiku?

Po pierwsze dlatego, że nienawidzę robienia zakupów prezentowych w tłoku, ścisku, nerwach, na ostatnią chwilę… Chce mieć czas na połażenie po sklepach i wyszukanie czegoś lub na spokojne zamówienie prezentów z internetu, przed przedświąteczną gorączką, aby dotarły na czas i abym mogła jeszcze spokojnie je zapakować.

Po drugie – tak się składa, że dzień przed rocznicą wybuchu Rewolucji Październikowej wypadają moje urodziny 🙂 . Muszę więc przygotować listę na urodziny również 🙂 . Żeby nie kombinować 2 razy, przygotowuję jedną listę, która może zostać użyta przy wyborze prezentu urodzinowego dla mnie i później, na Boże Narodzenie… A przy okazji produkowania mojej listy i wysyłania jej rodzinie, mam okazję, żeby ich „zmotywować” do napisania własnych list już teraz, abym ja miała czas na spokojne zakupy prezentowe :p

Czemu o tym piszę?

Natchnęły mnie 2 sprawy – po pierwsze przeczytałam w necie, że w Warszawie zaczynają montować dekoracje bożonarodzeniowe i może pojawić się śnieg…

Poza tym, tak się składa, że niedługo przed moimi urodzinami wypadają urodziny Z., mojej pasierbicy… Są już w ten piątek… I zazwyczaj od niej też dostaję coś na kształt listy prezentów, choć w dużym stopniu i tak zdaje się na moje wyczucie i chce „niespodziewanych niespodzianek”.

Ale w tym roku listy nie było wcale… Bo Z. jest już dorosła… 😀

A co ma dorosłość wspólnego z listą prezentów? Ano to, że w tym roku Z. zdecydowała się zrezygnować z prezentu urodzinowego na rzecz… dofinansowania do nowej pralki u niej!  Więc Z. dostanie „dorzucenie się do pralki”, zamiast zwyczajowych kosmetyków, ciuchów, gadżetów, pierdół… No dobra, nie całkiem, coś tam też wykombinuję ekstra 🙂 . Ale tym nie mniej stwierdzam, że nasza Z. już jest dorosła…

Zupełnie jak ja… Bo ja, na urodziny od mojego B. zamówiłam sobie nowy …  WC :p . Z montażem wykonywanym przez B. Obiecał, ze zrealizuje przed urodzinami, ciekawa jestem jak będzie naprawdę :p . Tak czy siak – romantycznie 😀

Digitouch_PSD_081104

Kingpin Best Deals

Author: slightlyGEEK.pl

Share This Post On

Submit a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

2 + 18 =

%d bloggers like this: