Kingpin Best Deals

Testowanie z ofeminin.pl – L’Oreal Skin Perfection

Niedawno zapowiadałam recenzję nowych kosmetyków L’Oreal, z serii Skin Perfection, które testowałam dzięki serwisowi ofeminin.pl.  Recenzję dla ofeminin wystawiłam już jakiś czas temu, bo miałam na to (niestety) tylko niecałe 2 tygodnie, ale na potrzeby blogu postanowiłam potestować krem i serum znacznie dłużej, zanim napiszę swoją relację – żeby mieć więcej do powiedzenia 😉 .

Minęłu już ponad 3 tygodnie odkąd zaczełam stosować kosmetyki L’Oreal Skin Perfection i dojrzałam wreszcie do przekazania Wam swojej opinii. A zatem nie przeciągając – testowałam:

  • L`Oreal, Skin Perfection Advanced Correcting Serum (Serum korygujące do twarzy)

oraz

  • L’Oreal Skin Perfection Day Moisturiser (krem na dzień).

Seria Skin Perfection (na razie dostępna głównie poza granicami Polski, na polskiej stronie L’Oreala brak info o tej serii) poza testowanym przeze mnie serum i kremem zawiera również Awakening Eye Cream (krem pod oczy), 5 in 1 BB Cream (krem BB), Skin Perfection Anti-Fatigue Perk-Up Cream oraz Magic Touch Instant Blur (krem-korektor), których niestety nie miałam okazji wypróbować.

Seria jest przeznaczona dla skóry 20-30-toletniej i ma na celu  – poza standardową pielęgnacją i nawilżeniem – walkę z objawami stresu i niezdrowego trybu życia, poprawienie kolorytu i struktury skóry oraz zmniejszenie i zamaskowanie niedoskonałości skóry, takich jak rozszerzone pory czy zaczerwienienia/naczynka.

skinperfection5

Jak wypadły testowane przeze mnie kosmetyki? Czy seria dla 20-30 lat może nadać się dla skóry starszej, czy nie?

L`Oreal, Skin Perfection Advanced Correcting Serum (Serum korygujące do twarzy)

Plusy:

  • Delikatne, ciut jakby żelowe, bladoróżowe serum w ślicznym szklanym opakowaniu z pompką;
  • Bardzo delikatny zapach, nie przeszkadza, nie przytłacza;
  • Niezwykle wydajne – jedna „pompka” wystarcza na całą twarz, a przy dwóch nacisnięciach będziemy mogły „obserumować” całą twarz, szyję oraz deklot – polecam!
  • Świetnie się wchłania i pozostawia skórę odświeżoną, wygładzoną i matową, nieco maskując pory oraz naczynka/pajączki;
  • Już sam w sobie, bez kremu, poprawia ogólny wygląd i kolory skóry;
  • Nadaje się i bezpośrednio pod podkład, i pod krem (testowałam z różnymi kremami, nie tylko tym z serii Skin Perfection) – nie zauważyłam ważenia się, rolowania i innych niepokojących objawów.

Neutralnie:

  • Cena – w Internecie można znaleźć oferty od ok. 48 zł do 69 zł więc warto się rozglądać zanim się kupi… Cena – dość wysoka, ale wg mnie – warto!

Minusy:

  • Nie zaobserwowałam żadnych! 🙂

L’Oreal Skin Perfection Day Moisturiser (krem na dzień)

Plusy:

  • Bladoróżowy krem, o konsystencji półżelowej, również w ślicznym, szklanym (różowym/magentowym!) słoiczku;
  • 5 za zapach – delikatny, ledwie wyczuwalny;
  • Krem również jest bardzo wydajny – zauważyłam, że takie półżelowe produkty wymagają używania znacznie mniejszej ilości produktu niż przy standardowym kremie czy serum;
  • Bardzo dobrze się wchłania, ale pozostawia na skórze delikatny film – inny niż w przypadku testowanego przeze nie wcześniej kremu Magic Blur – tam wyczuwało się warstwę silikonową, która wygładza skórę. Tu nie ma uczucia nałożenia silikonów, jest za to coś co również wypełnia pory, poprawia kolor skóry (badzo delikatnie), wygładza ją ogólnie i odświeża;
  • Nadaje się pod podkład – testowałam z różnymi podkładami – od L’Oreal, Lirene, Astor, Bourjois  – i nie zaobserwowałam żadnych problemów z makijażem.

Neutralnie:

  • Cena – w Internecie krem kosztuje tyle samo co, mniejsze pojemnościowo, serum-  od 48 zł do 69 zł więc warto sprawdzać ceny – nie jest tanio, ale wg mnie – warto!

Minusy:

  • Brak minusów!

Oba produkty testowałam na sobie, sumiennnie i ze spora przyjemnością, przez ponad 3 tygodnie. Mimo, iż z założenia przeznaczone sa do skóry znacznie młodszej, to u mnie (41 lat) też się sprawdziły bardzo dobrze – może dlatego, że moja skóra (póki co) w ramach starzenia się funduje mi rozszerzone pory, naczynka i pogorszenie kolorytu, a zmarszczek (tfu, tfu) na razie raczej nie? 😉

Skin Perfection od L’Oreal to  świetna seria. Coś jak Magic Blur, tylko dla nieco młodszej skóry (lub takiej jak moja, jeszcze bez zmarszczek 🙂 ). Bo Skin Perfection nie stawia na wygładzenie zmarszczek, tylko nacisk kładzie na poprawę kolorytu, zmniejszenie porów, rozświetlenie. I dokładnie to seria daje – i krem, i serum szybko się wchłaniają, nie ma problemów z nakładaniem makijażu. Skóra już bez makijażu jest gładsza i ma lepszy kolor oraz strukturę, a z makjażem naprawde bliska młodzieńczego ideału 🙂 .

Efekty krótkoterminowe sa rewelacyjne – skóra jest gładka, promienna, pory zminimalizowane, już od pierwszego nałożenia.

Efekty długofalowe również są u mnie zauważalne – zaobserwowałam trwałe zmniejszenie rozszrzonych porów (choć nie tak mocno widoczne jak przy stosowaniu serii Ziaja Liście Manuka) oraz zmniejszenie widoczności naczynek/pajączków (!!!), które zaczeły się pojawiać na mojej skórze jakiś czas temu…

Ja zdecydowanie będę nadal używać Skin Perfection, może przetestuję go w połączeniu z kremem Magic Blur, dla jeszcze większego wygładzenia skóry… Chętnie sprawdziłabym na sobie działanie niedostępnych u nas, póki co, kremów 5 in 1 BB Cream (krem BB) oraz Anti-Fatigue Perk-Up Cream … Zobaczymy… Ale tak czy siak – według mnie – Skin Perfection od L’Oreal, to strzał w 10!

skinperfection4

P.S. Więcej na temat kosmetyków z tej serii możecie dowiedzieć sie w serwisie ofeminin.pl – znajdziecie tam równiez opinie innych ekspertek! Zachęcam do zaglądania!

Kingpin Best Deals

Author: slightlyGEEK.pl

Share This Post On

Submit a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

12 − twelve =

%d bloggers like this: