Na dzień blogu i blogera, czyli czemu założyłam ten blog?

Dziś jest międzynarodowe święto blogerów 🙂 więc i moje 🙂 . Dziś mija również „równo” 😉 51 dni odkąd zaczęłam prowadzić ten blog.

Z tej okazji, naprawdę krótka notka o tym czemu właściwie założyłam ten blog oraz (zgodnie z zaleceniami na święto) klika linków do tego co czytam i polecam (dziś z kategorii kobiece i lifestyle).

Dlaczego zaczęłam blogować?

Powodów było wiele, po pierwsze – już i tak prowadzę kilka stron, część z własnej inicjatywy, dla przyjemności, na przykład stronę będącą przewodnikiem po Saskiej Kępie w Warszawie, stronę o modach do Minecraft, czy taką sobie małą prasówke technologiczną 🙂 .

Ponadto –  od dawna dzieliłam się różnymi spostrzeżeniami w necie, ale w pewnym momencie doszłam do wniosku, że tablice na Pinterest (tam wieszałam dużą cześć recenzji / ocen) nie są dobrym medium, bo piny docierają jednak do niewielkiej ilości ludzi – przynajmniej w Polsce. Co prawda moje piny „must see” i „kuchenne” są przepinane przez znacznie większą liczbę (zagranicznych) obserwatorów 🙂 , ale nadal nie było to to o co mi chodzi.

Poza tym – nie ma co tego ukrywać – lubię konkursy i lubię w nich wygrywać, ale denerwowało mnie to, że w dużej części z nich wymogiem jest udostępnienie linku na profilu FB, a ja chcę utrzymać mój profil jako prywatny, bez „zaśmiecania go”. Mój facebook – moją twierdzą 😉 . Ostatecznie więc zdecydowałam, że założenie blogu i fanpage blogu załatwi te problemy.

Czy załatwiło?

Nie do końca chyba, co prawda zaczynam mieć obserwatorów blogu i fanpage, ale za to odkąd wieszam informacje „konkursowe” na fanpage jakoś zmalała mi dramatycznie ilość wygranych w konkursach. Szczerze mówiąc, odkąd wieszam informacje na fanpage – nie wygrałam ani razu :p . Chyba więc będę musiała przemyśleć te kwestię i jakoś to naprawić, bo nie podoba mi się ta sytuacja 😉 .

Ale to nie jest istotne, istotne jest to, że zaczęłam pisać i mam zamiar pisać nadal, będzie dużo (przepraszam nie zainteresowanych, ale tego mam akurat najwięcej, bo lubuje się w kosmetykach, w końcu jestem jednak babą, mimo, że może trochę nietypową 🙂 ) recenzji kosmetycznych, będzie trochę o domu, ciut o filmach, o książkach, o grach, o gadżetach i o wszystkim co zapowiadałam na stronie „O slightlyGEEK”.

A teraz moja lista ulubionych, czytywanych, śledzonych (kolejność przypadkowa):

„Damskie” blogi:

http://kosmetyczna-hedonistka.blogspot.com/

http://45stopni.blogspot.com/

http://kosmetyczneremedium.blogspot.com/

http://kosmetycznawyspa.blogspot.com/

http://www.infallible.pl/

http://www.agatabielecka.pl/

http://epidermidis.blogspot.com/

„Damskie” strony:

http://ibeauty.pl/

http://trendini.pl/

http://wizaz.pl/

Lista czytywanych, przeglądanych, śledzonych, polubionych jest znacznie, znacznie dłuższa, ale te lubię chyba najbardziej 🙂

Więcej znajdziecie w sekcji „polubione przez tę stronę” na moim fanpage 🙂

Miłego dnia!

logo2

Author: slightlyGEEK.pl

Share This Post On
%d bloggers like this: