Kingpin Best Deals

Nadrabiam zaległości, czyli krótkie recki kosmetyczne

Dzisiaj szybkie podsumowanie moich wrażeń dotyczących „nabytków” wrześniowo-październikowych. Było wśród nich trochę fajnych odkryć i parę naprawdę dużych rozczarowań.

Testowałam dla Was, m.in.:

Przesyłka od: https://www.facebook.com/KosmetykiBezTajemnic - Dziękuję pięknie!

Przesyłka od: https://www.facebook.com/KosmetykiBezTajemnic – Dziękuję pięknie!

Bardzo fajne serum w formie żelu.

Właściwie bezzapachowe, bardzo łagodne i przyjemne w użyciu. Niezwykle wydajne – wystarczy 1 „pompka” na całą twarz. Dobrze się rozprowadza i szybko wchłania dając wrażenie silnego nawilżenia.

Co do rezultatów, to byłam bardzo zaskoczona, bo już przy pierwszym użyciu zauważyłam, że po rozprowadzeniu serum moja twarz się zmieniła… stała się gładsza i jakby młodsza (?). Serum Gracia zdecydowanie wskakuje na listę moich ulubieńców i jestem niezwykle wdzięczna Angel z Kosmetyki bez tajemnic za to, że dzięki niej poznałam ten fantastyczny produkt.

Szkoda tylko, że jest taki drogi – opakowanie kosztuje ok. 125 zł. Aktualnie jest w promocji i można je dostać za 105 zł .

GORĄCO POLECAM!!

  • kilka próbek kremów, również od Angel z Kosmetyki bez tajemnic – Arkana, Bioliq, Bioderma, Tutti Frutti itd. – próbki to wg mnie za mało, żeby wyrobić sobie porządną opinię, ale już mogę napisać, że Tutti Frutti pachnie obłędnie, a pozostałe produkty wydają się niezłe… na razie tylko mogę powiedzieć, że żaden nie uczulił, nie był paskudny, nie zrobił mi nic złego, czyli spokojnie mogę rozważać używanie ich  🙂 . Jak kupię bądź dostanę pełne opakowania, to zrecenzuję dla Was.
Zakupy w Rossmann

Zakupy w Rossmann

  • witaminowo-jogurtowy żel pod prysznic Isana o cudownym owocowym zapachu

Sympatyczny (piękny zapach i dla niego żel kupiłam) i niedrogi żel pod prysznic. Dobrze się pieni, jest wydajny. Wg producenta ma nawilżać i odżywiać skórę – nie wiem jak z tym odżywieniem, ale nawilżenie zdecydowanie zaobserwowałam – po umyciu się żelem Isana nie mam wysuszonej skóry, tylko miękką, gładką i przyjemną. Wg mnie „great buy”, bo niedrogi, a fajny. POLECAM.

  • podkład / puder w kremie od Lirene

Mój, kolejny już, podkład od Lirene. Zdecydowałam się go przetestować, aby zobaczyć czym różni się „puder w kremie” od podkładu nazywającego się „podkład / makeup / fluid” itp  😉 .

Nie różni się tak naprawdę niczym 🙂 . Puder w kremie od Lirene, to nic innego jak fajny, trochę matujący podkład – daje efekt osiągany normalnie poprzez muśniecie pudrem, ale nie spodziewajcie się rezultatu jak po gruntownym zapudrowaniu twarzy 😉 . Podkład jest wydajny (wystarczy naprawdę bardzo mała ilość na całą twarz), dobrze zachowuje się na różnych kremach i serum – nie zdarzyło mi się, żeby się „zrolował” czy „ściął”, bez względu na to, na co go nakładałam.

Jest częściowo kryjący – dobrze wyrównuje koloryt skóry, ale nie maskuje wszystkich niedoskonałości.

A poza tym wszystkim jest niedrogi (ok. 10 zł) , więc ląduje u mnie w polecanych, z dużą satysfakcją. POLECAM.

  • odżywka / krystaliczny olejek do włosów od Gliss Kur

Olejek krystaliczny od Gliss Kur, to jeden z moich mało udanych nabytków 🙁 .

Od wieków lubiłam produkty Gliss Kur, zaczęło się od reklamy odżywki regenerującej na końcówki, którą kupiłam, żeby mieć takie włosy jak pani z reklamy (ta pani o cudownych wprost włosach, z nożyczkami w rękach)  :p . Zazwyczaj produkty Gliss Kur mi się sprawdzały, ale ten olejek to jedna wielka ściema. Nie zaobserwowałam ŻADNEJ różnicy w wygładzeniu i błyszczeniu włosów po użyciu olejku. A sprawdzałam wszystkie możliwe warianty, czyli stosowanie na włosy suche, na włosy mokre, dodałam do szamponu i odzywki. I nic.

Jedyne co zaobserwowałam to to, że po dodaniu olejku do szamponu, mój szampon przestał być gęsty tylko leje się jak woda, co strasznie mnie teraz wkurza. Więc jeśli planujecie kupić olejek i dodać go do szamponu, to ostrzegam – nie róbcie tego metodą dolania olejku do butelki, najwyżej wykapcie olejek na dłoń i zmieszajcie z szamponem w dłoni.

A ja z żalem uznaję olejek Gliss Kur za kompletną stratę pieniędzy (35 zł!!!) i NIE POLECAM!

  • odżywka / krem BB do włosów (11 w 1) od Gliss Kur.

Moje drugie rozczarowanie produktem Gliss Kur. Co prawda podchodziłam do kremu BB do włosów „jak do jeża”, nie bardzo wierząc w te 11 w 1, ale sądziłam, że marketingowy chwyt ma jakiekolwiek oparcie w faktach. Oczekiwałam, że krem COŚ zrobi. I zrobił – obciążył mi włosy, które później musiałam częściej myć. Trochę je też wyprostował, a to ostatnie czego szukam w kosmetykach do włosów. Poza tym nie zrobił u mnie niczego co miał robić:

  1. jedwabistą miękkość – nie zauważyłam różnicy
  2. lśniące refleksy – brak,
  3. ochronę przed rozdwajaniem się końcówek – to ciężko stwierdzić :p
  4. przeciwdziałanie łamliwości – przeciwdziałanie też jest czymś, co ciężko stwierdzić :p
  5. zmysłową sprężystość – nic z tego…
  6. kontrolę puszenia się włosów – zdecydowanie nie – zamiast sprężystych loków miałam „obciążone siano”
  7. odporność i siłę – eeee… nie wiem jak to stwierdzić empirycznie 😉
  8. naturalną objętość – ok, może było ich ciut więcej, ale nie wiem czy to zasługa akurat tego kremu, czy innych kosmetyków dodających objętości, które stosuję 😉
  9. promienny blask – ZERO blasku,
  10. ułatwione rozczesywanie – wręcz przeciwnie!
  11. głębokie odżywienie – to coś co ciężko sprawdzić, chyba, że masz mega zniszczone włosy i zastosujesz na nie krem… Ja takich nie mam, różnicy nie widziałam.

Jak dla mnie – totalna strata pieniędzy (ok, 18 zł) , znacznie lepsze rezultaty osiągam bez kremu, albo z innymi produktami Gliss Kur (które sa akurat bardzo fajne i skuteczne). NIE POLECAM!

Kingpin Best Deals

Author: slightlyGEEK.pl

Share This Post On

Trackbacks/Pingbacks

  1. Podkład Astor Perfect Stay 24H Foundation + Perfect Skin Primer | Slightly GEEK - […] na serum hialuronowe Gracia, s…
  2. Sylwestrowe SOS, czyli fotoodmładzanie skóry laserem IPL | Slightly GEEK - […] jak tylko nawilżałam swoją skó…

Submit a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

14 − eight =

%d bloggers like this: