Kingpin Best Deals

Szampon Schauma Fito-kofeina – totalne zaskoczenie

Miałam kupić szampon oczyszczający, ale skusiła mnie promocja w Tesco i kupiłam zamiast niego Schauma Fito-kofeina – szampon do włosów słabych. Bo moje cienkie i delikatne, ale za to już dość długie, zawsze wymagają wzmocnienia i pogrubienia 🙂

Oto co pisze on niej producent:

Schauma Fito-kofeina została stworzona z myślą o słabych, cienkich i przerzedzających się włosach. Wyjątkowe połączenie wyciągów roślinnych (rumianku, szaławii, melisy, pokrzywy, rozmarynu, chmielu i skrzypu) z intensywnie pielęgnującymi proteinami i pobudzającą czynniki wzrostu kofeiną aktywuje cebulki i wzmacnia strukturę włosa. Aby włosy były mocniejsze i pełne objętości.

Skład

Skład

Szampon

Szampon

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Normalnie czekam z recenzją przynajmniej 2 tygodnie, zazwyczaj miesiąc, ale dla tego szamponu musiałam zrobić wyjątek – reckę dodaję „na szybko”, po 3 myciach, bo zakup okazał się ogromnym zaskoczeniem. Jeśli coś się zmieni w mojej opinii, recka zostanie zaktualizowana.

PLUSY:

  • bardzo przyjemny zapach, przy pierwszym myciu nie mogłam skojarzyć skąd go znam, ale przy drugim już go „umiejscowiła” – szampon pachnie prawie dokładnie identycznie jak bardzo lubiane przeze mnie swego czasu perfumy Giorgio Armani „Aqua di Gio”!
  • szampon bardzo wydajny, mocno się pieni, ale bardzo dobrze spłukuje;
  • dobrze myje, moje włosy i skóra głowy są zdecydowanie bardziej świeże i oczyszczone, zaczyna znikać uczucie przeolejowania i obciążenia włosów;
  • już po pierwszym użyciu zauważyłam zdecydowane pogrubienie włosów (szampon ma w składzie keratynę, więc to pewnie będzie to) i wyglądają jakby było ich więcej 🙂 . Efekt utrzymuje się po każdym myciu, nie wiem jeszcze czy to tylko rezultat keratyny w składzie, czy może jakieś faktycznie działanie długofalowe również…
  • i jeszcze jedna sprawa – dla mnie to pozytyw, ale komuś może nie przypaść to do gustu:
    • instrukcja mycia włosów szamponem wyraźnie zaznacza, iż należy trzymać go na głowie min 2 minuty! Żeby zaczęła działać ta fito-kofeina i inne składniki. I to właśnie mnie skusiło, nie miałam jeszcze szamponu, na którym byłoby napisane, że mam go trzymać na głowie… na ten „napis” dałam się złapać, pomyślałam, że może faktycznie on coś robi 🙂 … U mnie robi 🙂 !
  • odnoszę wrażenie (zaznaczam, wrażenie), że odkąd używam szamponu (3 mycia, tydzień używania) na mojej szczotce po czesaniu zostaje nieco mniej wyrwanych włosów?
  • szampon jest niedrogi i łatwo dostępny.

NEUTRALNIE:

  • moje włosy, bezpośrednio po użyciu szamponu, są tępe i splątane, wymagają użycia jakiejkolwiek odżywki, aby je w ogóle rozczesać. Jest to jednak stały stan moich włosów po umyciu, zawsze tak mam, więc wpisuję w części „neutralnie”, bo ten efekt nie różni się niczym od działania pozostałych szamponów, jakie kiedykolwiek miałam. Ale pisze o tym, bo może dla kogoś taka informacja jest istotna;
  • nie mogę napisać z czystym sercem, że szampon wygładza czy nabłyszcza włosy… ale nie dlatego, że tego nie robi, tylko dlatego, że po myciu muszę używać odzywki (aktualnie z jedwabiem), żeby w ogóle rozczesać włosy, a to powoduje, że nie wiem czy osiągnięta gładkość i połysk są efektem odzywki, czy szamponu, czy obu… muszę dokupić odżywkę Schauma 🙂 i dam Wam znać.

MINUSY:

  • po 3 myciach, na razie nie zaobserwowałam 🙂 , ale po zakupie szamponu znalazłam w internecie sporo negatywnych komentarzy, więc „stay tuned”, gdybym zauważyła negatywy, to je tu dopiszę 🙂

Dotychczas dużym łukiem omijałam Schaumę, właściwie nie wiem czemu, może dlatego że używa jej teściowa, która przy zakupie kosmetyków kieruje się wyłącznie ceną, nawet nie sprawdzając czy są do jej włosów/skóry/wieku…
A tymczasem okazało się, że byłam niesłusznie uprzedzona i szampon Schauma Fito-kofeina ląduje u mnie w kategorii „Polecam” już po 3 myciach, jako totalne zaskoczenie.
Szampon świetnie myje, CUDOWNIE pachnie (muszę sprawdzić czy odzywka też pachnie jak Aqua di Gio, jeśli tak, dam znać)….

Moje włosy zgęstniały i to widocznie, ale nadal zachowują skręt i połysk, w odróżnieniu od tego co się z nimi działo po stosowaniu „salonowych” kosmetyków Schwatrzkopf czy po kilkumiesięcznym olejowaniu… Bardzo mi się podoba, dokupię odżywkę i zrecenzuję ją jak i działanie „kompletu” 🙂

 


Skład: Aqua, Sodium Laureth Sulfate, Disodium Cocoamphodiacetate, Sodium Chloride, Panthenol, Hydrolyzed Keratin, Caffeine, Chamomilla Recutita Flower Extract, Salvia Officinalis Leaf Extract, Melissa Officinalis Leaf Extract, Urtica Dioica Extract, Equisetum Arvense Extract, Rosmarinus Officinalis Leaf Extract, Humulus Lupulus Extract, Citric Acid, Sodium Benzoate, Laureth-2, PEG-7 Glyceryl Cocoate, Parfum, Polyquaternium-10, Hexyl Salicylate, Butylene Glycol, Propylene Glycol, Benzyl Alcohol, Phenoxyethanol, CI 47005, CI 42090

Cena: ok 11 zł / 400 ml

Kingpin Best Deals

Author: slightlyGEEK.pl

Share This Post On

Submit a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

two × five =

%d bloggers like this: