Kingpin Best Deals

Wpis porządkowy, czyli co niedługo na blogu będzie, a czego nie…

Nazbierało się tego, więc krótka aktualizacja  – na blogu możecie spodziewać się, w pierwszej kolejności, wpisów:

– smakowitych – o pysznych sosasch/fixach hinduskich Patak’s, które dostałam do wypróbowania od zBlogowani.pl (dzięki!),

o nowych Gorących Kubkach Knorr, które testuję z Ambasadą Trendów,

– pachnących – o testowaniu świeczek aromatycznych dla Biedronki, o moich świecach z Aromatyczneswiece.pl i o nowych dla mnie woskach Yankee Candles – myślę, że z pachniaków zrobię jeden wspólny wpis, gdzie je porównam, a co 😉

– kosmetycznych – o serii żurawinowej od Norel, o nowych produktach Dr Ireny Eris i oczywiście o mojej wizycie w salonie Milord oraz o tym czym jest i jakie daje efekty peeling kawitacyjny & diamentowa mikrodermabrazja…

Algorithm - nowe produkty Dr Irena Eris

Algorithm – nowe produkty Dr Irena Eris

Nie zapomniałam o innych, zapowiadanych wcześniej wpisach, ale nieco odsuwają się one w czasie. Nie znikają z planu, tylko pojawią się ciut później:

– relację ze zużywania próbek (w tym produktów Yonelle z konkursu) zdam w bliżej nieokreślonej przyszłości, bo nie wyszło mi w styczniu i coś mi nie nadal wychodzi – ciagle coś nowego do testowania 😉

odżywka Mrs Potters’, żel Biały Jeleń, Szampon Joanna Super Loki oraz maska keratynowa Delia Cameleo – to samo – musiałam przerwać, wrócę, dokończę i opowiem Wam o nich za czas jakiś…

– jak już zabraknie mi nowości do opisywania – wrócę do akcji porównywania produktów do stylizacji i pielęgnacji włosów kręconych, co zapowiadałam swego czasu na fanpage…

– nowe nabytki – krem do rąk Evree, baza pod lakier peel-off Miss Sporty i woda energetyzująca Alterra zostaną opisane prawdopodobnie jakoś przy okazji z innymi rzeczami…

– zaś podkład L’Oreal True Match i korektor Lumi Magique chyba opiszę robiąc porównanie posiadanych i używanych przeze mnie aktualnie podkładów i korektorów – co Wy na to?

Prędzej czy później pojawi się wpis o zakończeniu remontu – raczej później, choc mam nadzieję, że jednak w tym roku (!) bo beznadziejnie się żyje w niedokończonych pomieszczeniach, z walającymi się listwami przypodłogowymi i nieodmalowanym korytarzem…

Może pojawi się też wpis o olejku Biosna z konkursu u Lili Naturalna, ale paczka zagninęła, olejek póki co do mnie nie dotarł…

Będą oczywiście kolejne filmy i seriale – niedługo wpis z cyklu „Paramęt pikczers”, więc zaglądajcie.

Co się na blogu nie pojawi?

Nie pojawi się zapowiadana swego czasu recenzja dot. hiszpańskich oliwek, które wygrałam w konkursie, w listopadzie 2014… Nie dotarły one do mnie dotychczas i straciłam nadzieję, że dotrą… A nawet jeśli dotrą, to… najwyżej je zeżrę i nie będę opisywać… szkoda mi czasu 😉

Chwilowo nie będzie również o książkach, bo nie czytam nic fajnego, utknełam w 1 pozycji i coś mi nie idzie… muszę wypożyczyć jakies nowe, żeby mieć co Wam zarekomendować…

 

Ależ się tego nazbierało, aż mnie przygniata… chyba muszę mniej zapowiadać, a bardziej iść na żywioł i pisać bez zapowiedzi 😉 bo potem mam wyrzuty sumienia, że nie dotrzymuję słowa… 🙁

Miłego dnia 🙂

Kingpin Best Deals

Author: slightlyGEEK.pl

Share This Post On

Submit a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

17 + 15 =

%d bloggers like this: